czwartek, 12 marca 2009

Pokazuję "cosie" :)

Poczta się spisała(zadziwiająco szybko), więc pora się pochwalić ;)
Uwaga , będzie fioletowo :D
Na początek kartka urodzinowa i prezencik dla córci koleżanki .
Folder/segregator/czy-jak-to-nazwać zainspirowany podobnym gdzieś ,kiedyś widzianym w sieci (nie pamiętam gdzie ,nie pamiętam czyjego autorstwa - chyba pora sporządzać notatki).
Jak widać posiada kilka kieszonek do przechowywania różności - w największej zmieścił się notatnik (nie robiony ręcznie ,zakupiony),w mniejszej mini kredki , w płaskich najbardziej po lewej stronie zmieści się zawsze jakaś karteluszka z notatką lub rysunkiem , w kopercie (widoczna po złożeniu dwóch skrzydeł do środka) zmieściło się trochę naklejek a jak się skończą to młoda dama na pewno wymyśli do czego ją używać ;)
Kropki na kartce wyembosowałam używając ........ mojego biurka pod laptopa !!! Taki spontaniczny i przypadkowy pomysł ,nawet nie miałam narzędzi do embosowania , użyłam końcówki długopisu bo akurat mieściła się w dziurkach :D

Kolejny prezent i kartka urodzinowa dla koleżanki mojej córki - w poniedziałek odbyło się birthday party na lodowisku.
Pod okładką z fioletowego filcu jest notatnik.Jest też kieszonka na luźne notatki lub inne widzimisie oraz miejsce na foto - opieczętowałam dookoła kilkoma stempelkami.
Natomiast do wyembosowania wzoru na tej kartce użyłam plastikowego szablonu z zestawu do rysowania mojej córki i dłutka krawieckiego do prucia szwów (jego plastikowej obudowy jeśli chodzi o ścisłość ).
Ale wystarczy gadania - pora na pokazywanie :)






















P.S. Kilka peesów ;)
Narzędzie do embosowania zakupiłam - czekam aż przyjdzie pocztą , kupiłam też już jeden szablon i na następny ciekawy kończy się dziś aukcja (może uda się wygrać)i pewnie jeszcze nie jeden zakupię ale! wcale , ale to wcale nie obiecuję ,że nie użyję do wytłoczenia wzorków czegoś mniej konwencjonalnego ;) ; co to ja jeszcze chciałam ? aha - kulaste kwiatki zrobiłam z papierków po świątecznych cukierkach i bibułki (wspominałam już chyba kiedyś , że chomikuję ?).
A fiolet tak mi wpadł w oko , że dziś do wazonu wstawiłam fioletowe tulipany ;)
Koniec :)

2 komentarze:

  1. tak tak , przepiekne to wszystko jest .. ale na zywo o 100% lepiej wyglada , zakamarkow , kieszoneczek , drobiazgow tyle , ze nie mozna sie nudzic . wielkie dzieki od corki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję :)
    najważniejsze , że się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń