poniedziałek, 7 września 2009

zegar

Tak zwyczajnie, całkiem spontanicznie, zrobiłam mamie zegar do kuchni :)

Mało tego, poczułam pozytywny przypływ energii i już tworzą się kolejne prace :)

pozdrawiam

3 komentarze:

  1. tak zwyczajnie jest po prostu super :D
    podsunęłaś mi pewien pomysł ;) (mam tylko nadzieję że czasu i zapału mi nie zabraknie...)

    OdpowiedzUsuń
  2. skleroza nie boli :P
    oczywiście nie mogę się doczekać kolejnych prac !

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że inspirujemy siebie nawzajem :) Cieszę się i czekam na realizację pomysłu!

    OdpowiedzUsuń