poniedziałek, 29 listopada 2010

Happy Birthday


Dla kolegi z pracy.
Pierwotnie miała być z Supermanem ( za dużo by tłumaczyć ale w skrócie nazwałyśmy go w biurze naszym hero ;D ) ,jednak poszukiwania odpowiednich materiałów nie powiodły się (klasyczny Superman to już przeżytek wobec tysiąca innych modnych nowych bohaterów) , za to natknęłam się na Smirk.Efekt widać powyżej.

Pozdrawiam , Eternity.

P.S. Nie jestem dobra w wymyślaniu męskich kartek ...

2 komentarze:

  1. jesteś dobra! świetna kartka dla faceta. nie możesz przecież na niej walnąć kokardeczek i koralików jak on taki hero :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję Emma :)
    no chyba jestem dobra bo się podobała ;D
    a co do kokardek i koralików to nawet był pomysł żeby zrobić taką słodką różową wróżkami trącającą tak dla dowcipu hyhy...

    OdpowiedzUsuń