piątek, 10 grudnia 2010

Thirty-flirty ;)


Koleżanka z pracy obchodzi jutro swoje pierwsze z 3 z przodu.
3ką jest załamana ;) ale mam nadzieję , że karta się spodoba (dostanie w poniedziałek na biurowym christmas dinner).

Pozdrawiam , Eternity :)

P.S. Dziś usłyszałam , że będą się musieli nieźle nagłowić na moje urodziny haha.
A pomysłu , żeby wykleić cyfry ręcznie tymi mikroskopijnymi cekinkami , żałowałam już po kilku pierwszych ;P

2 komentarze:

  1. Jakie piękne pierwsze 3 z rzędu...
    Przede mną rok, w którym będzie pierwsze.... buuuuuuu..... 4 z rzędu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ida a czemu buuuu ? po tej 3ce wydaje mi się , że się życie zaczyna i 4ka już nie taka straszna ;)
    ja jeszcze nie wiem - jeszcze kilka lat na przekonanie się ;D

    OdpowiedzUsuń